Czyszczenie dywanów
Pranie dywanów
Profesjonalne środki

Lato a problem z insektami

Latem mieszkanie potrafi nagle przestać być miejscem, w którym człowiek jest jedynym gospodarzem, od którego zależy komfort przebywania w lokalu. Lato sprzyja bowiem aktywności wielu owadów, a wpływ na nią ma temperatura, wilgotność, dostępność pożywienia i wody, sposób wentylowania mieszkania, otwarte okna oraz konstrukcja budynku. W przypadku niektórych gatunków, temperatura jest głównym czynnikiem decydującym o ich "inwazji" i zadomowieniu się w lokalu. Tak działają choćby mrówki faraona, które potrafią być utrapieniem w letnich miesiącach - a jeśli nie zostaną wytępione, ich pobyt w lokalu może trwać miesiącami.

Dlaczego właśnie lato sprzyja insektom?

Wzrost temperatury zwiększa aktywność wielu owadów. A my, przy wyższych temperaturach, częściej otwieramy okna i drzwi balkonowe, korzystamy z tarasów, przechowujemy owoce na kuchennym blacie, częściej jemy na zewnątrz i pozostawiamy uchylone drzwi prowadzące do ogrodu. Z punktu widzenia człowieka są to zwykłe wakacyjne czynności. Dla owadów oznaczają natomiast więcej okazji do znalezienia pożywienia, wody albo drogi do wnętrza.

Problem może być szczególnie widoczny podczas długotrwałych okresów ciepłej pogody. Nie chodzi jednak wyłącznie o temperaturę powietrza mierzoną za oknem. Mikroklimat budynku może być zupełnie inny. Nasłoneczniona ściana, nagrzany balkon, przestrzeń przy instalacjach wodnych albo ciepła i wilgotna łazienka mogą tworzyć warunki atrakcyjne dla części owadów nawet wtedy, gdy na zewnątrz temperatura zaczyna już spadać.

W przypadku mrówki faraona powstały opracowania wskazujące, że gatunek ten dobrze funkcjonuje w ciepłych warunkach i może utrzymywać się w ogrzewanych budynkach. Badania laboratoryjne prowadzone na "faraonkach" wykorzystywały między innymi temperaturę 27°C, a literatura dotycząca gatunku wskazuje na szczególnie sprzyjające im warunki przy temperaturze około 30°C i podwyższonej wilgotności.

Mrówka faraona to nie jest zwykła mrówka z ogrodu

Właśnie w przypadku tego gatunku szczególnie łatwo popełnić błąd. Kilka maleńkich mrówek zauważonych w kuchni może wyglądać niegroźnie. Mrówki faraona są jednak niewielkie i mogą zakładać gniazda w trudno dostępnych miejscach. Ich zwalczanie jest utrudnione między innymi przez tzw. wielokrólowość kolonii oraz możliwość tworzenia nowych skupisk.

Oznacza to, że znalezienie kilku owadów przy zlewie nie musi oznaczać, że gniazdo znajduje się właśnie pod szafką kuchenną. Źródło problemu może być znacznie dalej. Właśnie dlatego przypadkowe zabijanie widocznych robotnic nie rozwiązuje problemu kolonii.

Istotne znaczenie ma również sposób prowadzenia dezynsekcji. Europejska dokumentacja dotycząca profesjonalnych produktów biobójczych przeznaczonych między innymi do zwalczania mrówki faraona przewiduje stosowanie określonych preparatów w szczelinach i miejscach, w których owady się ukrywają. Z kolei zalecenia dotyczące zintegrowanego zwalczania szkodników podkreślają znaczenie ograniczania dostępu do żywności i wody oraz monitorowania miejsc występowania owadów.

Czy wszystkie insekty pojawiające się latem są problemem?

Zdecydowanie nie. Obecność pojedynczego owada przy otwartym oknie nie oznacza jeszcze, że mieszkanie jest zaatakowane przez szkodniki. Latem część owadów po prostu korzysta z łatwego dostępu do wnętrza.

Inaczej należy traktować sytuację, w której owady pojawiają się regularnie, w coraz większej liczbie, w tych samych miejscach, a pomimo regularnego sprzątania i usuwania źródeł pożywienia - nadal powracają. Szczególnie niepokojące jest występowanie insektów w kilku pomieszczeniach lub jednocześnie w kilku lokalach tego samego budynku.

Co można zrobić samodzielnie?

Pierwszym krokiem powinno być usunięcie tego, co przyciąga owady. Kuchenny blat, podłoga i okolice kosza na śmieci powinny być regularnie oczyszczane z okruchów oraz resztek jedzenia. Produkty spożywcze, zwłaszcza słodkie i łatwo dostępne, warto przechowywać w szczelnych pojemnikach. Nie należy również pozostawiać przez wiele godzin naczyń z resztkami jedzenia, choćby obok zlewu.

Nie można zapominać o wodzie. Cieknący kran, wilgotne miejsce pod zlewem, mokra gąbka czy woda pozostawiona w naczyniach, mogą być dla części owadów równie interesujące jak pożywienie. Zalecenia dotyczące kontroli mrówek faraona zwracają uwagę właśnie na miejsca związane z dostępem do wody.

Warto także sprawdzić moskitiery, uszczelnienia przy oknach i drzwiach oraz miejsca, przez które owady mogą dostawać się do wnętrza. Nie oznacza to konieczności uszczelniania każdego najmniejszego otworu. Chodzi raczej o identyfikację oczywistych dróg wejścia, szczególnie w przypadku domu jednorodzinnego.

Jeżeli jednak w mieszkaniu pojawiły się mrówki faraona, ostrożność jest ważniejsza, niż szybkość działania. Nie należy zakładać, że każdy preparat przeznaczony na "mrówki" będzie odpowiednim rozwiązaniem. W przypadku tego gatunku sposób zwalczania ma znaczenie, a nieprawidłowo przeprowadzona dezynsekcja może nie usunąć kolonii, za to zaszkodzić lokatorom - ludziom i zwierzętom domowym.

Czy pranie dywanów może pomóc?

Dokładne czyszczenie usuwa z włókien kurz, resztki organiczne i inne zabrudzenia, które mogą stanowić część środowiska atrakcyjnego dla niektórych organizmów. Ma to znaczenie szczególnie w domu ze zwierzętami, małymi dziećmi lub w pomieszczeniach, w których często spożywa się posiłki.

Nie oznacza to jednak, że wypranie dywanu doprowadzi do likwidacji mrówek faraona. Jeżeli kolonia znajduje się w ścianie, pod listwą, przy instalacji albo w innej niedostępnej przestrzeni, czysty dywan nie rozwiąże problemu.

Profesjonalne czyszczenie ma więc raczej charakter wspomagający. Pomaga usunąć resztki jedzenia ukryte głęboko we włóknach, eliminując tym samym jedną z "jadalni", z których korzystać mogą mrówki. Ale to nie wystarczy do rozprawienia się z całą kolonią.

A co z ozonowaniem?

Ozonowanie może być wykorzystywane w określonych procedurach związanych z jakością środowiska wewnętrznego, ale nie należy utożsamiać go z profesjonalną dezynsekcją. Niemniej ozonowanie pozwala dotrzeć do głęboko ukrytych gniazd, szczelin i innych trudno dostępnych miejsc. Jeśli jednak mieszkanie położone jest na "szlaku" mrówek wędrujących od lokalu do lokalu (przez szyby wentylacyjne), problem może wrócić stosunkowo szybko.

Kiedy trzeba powiadomić administrację?

Jeżeli mrówki pojawiają się regularnie, problem występuje w kilku mieszkaniach albo owady wychodzą z okolic pionów instalacyjnych, szczelin konstrukcyjnych czy części wspólnych, warto poinformować administrację, zarządcę lub właściciela budynku. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w której pojedyncze działania podejmowane w jednym lokalu nie przynoszą trwałego efektu.

W przypadku mrówki faraona ma to szczególne znaczenie ze względu na charakter kolonii. Zwalczanie problemu wyłącznie w jednym mieszkaniu może być niewystarczające, jeżeli źródło znajduje się również w innych częściach budynku. Dokumentacja dotycząca profesjonalnego zwalczania tego gatunku wprost przewiduje jego występowanie w budynkach mieszkalnych.

Nie oznacza to jednak, że każda mrówka widziana w mieszkaniu jest podstawą do zgłoszenia dezynsekcji całego budynku. Najpierw warto ustalić, z jakim gatunkiem mamy do czynienia i czy problem rzeczywiście ma charakter powtarzalny.

Lato nie musi oznaczać wojny z insektami

Ciepłe miesiące naturalnie zwiększają aktywność wielu owadów, a otwierane okna i drzwi ułatwiają im dostęp do mieszkań. Niektóre gatunki wykorzystują również ciepłe, wilgotne i trudno dostępne przestrzenie wewnątrz budynków. Mrówka faraona jest szczególnym przypadkiem, ponieważ potrafi funkcjonować w ogrzewanych obiektach także poza okresem typowo kojarzonym z aktywnością owadów.

Najważniejsze jest więc rozróżnienie między sezonową obecnością pojedynczych owadów a rzeczywistym problemem ich zagnieżdżenia się w lokalu. W pierwszym przypadku najczęściej wystarczą higiena, zabezpieczenie dróg wejścia i odpowiednie przechowywanie żywności. W drugim - samo sprzątanie, pranie dywanów czy ozonowanie nie powinny być traktowane jako jedyny środek walki z owadami.

A jeżeli małe, jasne mrówki pojawiają się regularnie w kuchni lub łazience, nie warto czekać, aż będzie ich kilkadziesiąt. Warto porozmawiać z sąsiadami mieszkającymi nad naszym lokalem i pod nim - być może zmagają się z identycznym problemem. Wówczas łatwiej będzie podjąć wspólne działania, dzięki którym uwolnimy się od niechcianych lokatorów.